czwartek, 20 kwietnia 2017

Jeśli chcesz wypocząć...

Jeśli chcesz wypocząć
gdzieś w górach czy nad morzem
umówić się ze słońcem
na kilkanaście dni.
staraj się o wczasy,
a potem pędź na dworzec
i kiedy pociąg ruszy,
zaśpiewaj razem z nim.

Gra wesoły pociąg swą piosenkę,
Że aż lecą skry, miasta,
rzeki szybko suną przed oczami.
Kiedy wspólnie wyruszamy
na spotkanie pięknych chwil,
ta piosenka jak przyjaciel jedzie z nami.
Bo piosenka już po chwili
z każdym za pan brat
czas podróży nam umili,
gdy jedziemy w świat,
a zielony sygnał wolną drogę już otwiera nam.
Hej, na wczasy wiezie nas wesoły pociąg!...
http://www.bibliotekapiosenki.pl/Wesoly_pociag (warto wejść w ten link, są tam ciekawe informacje na temat piosenki)



Jak ja lubię tą piosenkę!!! Jak byłam dzieckiem, bardzo często śpiewała ją moja mama, a ja śpiewam ją sobie od kilku dni bo...w piątek LEEEEEEEEEEEEEEECĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ!!!!!!!!!!!!!
A,
Kiedy wspólnie wyruszamy
na spotkanie pięknych chwil,
ta  to piosenka jak przyjaciel jedzie leci z nami.
Bo piosenka już po chwili
z każdym za pan brat
czas podróży nam umili,
gdy jedziemy lecimy w świat....

Leeeeeeeeeeeeeć, leeeeeeeeeeeeeeeeeeeć Mary cha cha cha cha cha cha cha!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Trochę historii!
Za rok minie 40 lat jak poznałyśmy się z Anią w biurze planowania przestrzennego.
We dwie w dużym pokoju, z pędzlami w ręce, pochylone nad olbrzymimi deskami kreślarskimi, z lubością deklamowałyśmy:
Zachwycony jej powabem
Hipopotam błagał żabę:
"Zostań żoną moją, co tam,
Jestem wprawdzie hipopotam,
Kilogramów ważę z tysiąc,
Ale za to mógłbym przysiąc,
Że wzór męża znajdziesz we mnie
I że ze mną żyć przyjemnie.
Czuję w sobie wielki zapał,
Będę ci motylki łapał
I na grzbiecie, jak w karecie,
Będę woził cię po świecie,
A gdy jazda już cię znuży,
Wrócisz znowu do kałuży.
Krótko mówiąc - twoją wolę
Zawsze chętnie zadowolę,
Każdy rozkaz spełnię ściśle.
Co ty na to?"
"Właśnie myślę...
Dobre chęci twoje cenię,
A więc - owszem. Mam życzenie..."

"Jakie, powiedz? Powiedz szybko,
Moja żabko, moja rybko,
I nie krępuj się zupełnie,
Twe życzenie każde spełnię,
Nawet całkiem niedościgłe..."

"Dobrze, proszę: nawlecz igłę!"


Brzechwa bardzo pomagał w równomiernym zamalowywaniu na mapie dużych barwnych plam, pomagało także śpiewanie lekko przeterminowanych przebojów ;)
Także we dwie jeździłyśmy w delegacje, szwędałyśmy się z mapami po miejscowościach w okolicach Wrocławia, nieraz robiąc skok na przydrożną plantację marchewek, albo zbierając śliwki w jakimś opuszczonym sadzie, ze zbioru winniczków w Strzelinie, po namyśle żeśmy zrezygnowały ;)
No fajnie było! :) Nie tylko w biurze zresztą, poza pracą także :)
A potem ona wzięła i wyjechała do Niemiec i ja miałam okazję zobaczyć jak wygląda "zgniły zachód" ;)
I tak to przez 40 lat nasze ścieżki od czasu do czasu się krzyżują, no i fajnie jest!
A w ten piątek to dopiero będzie fajnie, bo to właśnie do Ani lecę :)

Najbardziej u Niemców lubię  ich recykling miejsc różnych, na przykład zamienianie terenów przemysłowych na parki i to w taki sposób, że nic się nie burzy tylko zmienia funkcję.
7 lat temu, gdy byłam ostatni raz u mojej kumpeli nawiedziliśmy takie recyklingowe miejsce.
W Hemer opuszczoną przez Amerykanów bazę wojskową, przekształcono na tereny rekreacyjne.
Baza położona była na wzgórzu  i dlatego osią parku stała się Drabina do nieba.





Pnę się, z dużym mozołem, ale krok po kroku jednak, w górę ;)



Docieram! Docieram do szczytu tej niebiańskiej drabiny ;)

Na szczycie wzgórza postawiono ażurową wieżę widokową.



Te 4 podłużne budynki, jak łatwo się domyślić to były koszary.









Na placu pomiędzy koszarami urządzono fontannę.



Taka nicfontanna, a jaki fajny efekt!




Na dróżkach odchodzących od "Drabiny" się działo.

Panie coś ćwiczą.






 Były różne zabawowe urządzenia, te zapałeczki podobały mi się najbardziej :)













Jeden z nagrobków z wystawy sztuki cmentarnej.
Sztuka cmentarna i "sztuczne dzieci".


Popatrzcie jak niektórzy ludzie reagowali na te lalki!




Taka mini lokomotywka też była, pikna :)




I dużo zieleni i kwiatów.












Było także jeszcze sporo innych rzeczy, zagospodarowany rekreacyjnie teren był bardzo duży i znajdowało się tam wiele  obiektów i atrakcji , takie fajne miejsce rodzinnego wypoczynku :)


Odprawę już mam, należy jutro spakować manatki i leeeeeeecę!
W poniedziałek wracam się nazad, ale nic to, to będą smakowite dni :)


22 komentarze:

  1. Baw się dobrze no i czekam na zdjęcia.Szczęśliwego...powrotu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orko bardzo dziękuję za życzenia, zdjęcia oczywiście będą :)

      Usuń
  2. Super :) Cieszę się Twoją radością, Marija :)) Leć, zwiedzaj, odpoczywaj, i co tam tylko sobie wymyślisz :)) I szczęśliwie wracaj do Polski ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidka bardzo mnie cieszy Twoja radość z mojej radości, to bardzo miłe, dziękuję♥
      Stukrotne dzięki za życzenia :)

      Usuń
  3. A gdzie bedziesz? W tym Hemer czy gdzie indziej.
    Moze blisko mnie? Nic sie nie przyznalas, ze jedziesz do Niemiec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech Ania widać, że zakręcona byłaś kompletnie ;)Jak się nie przyznałam, jak się przyznałam ;) Mówiłam, że lete do Dortmundu, a potem samochodem do Hamm, orzekłaś, że to mało korzystna dla Ciebie alternatywa podróży do mamy.
      W Heher byliśmy tylko na wycieczce:)

      Usuń
    2. No zakreconam do reszty! Skleroza nie boli, tylko sie nalatac trzeba. :)

      Usuń
  4. Ale fajnie! post bardzo ciekawy! ladne miejsce! ci juz sie ciesze, ze bede ogladala wrazenia tegoroczne z tej podrozy! spedzaj czas fantasycznie, na pewno tak bedzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażyna, tak na pewno będzie fantastycznie, men mojej koleżanki już wyszukał atrakcje, no i będą spotkania...

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leć Mary leć ...
      Świetnego pobytu, radości i nagadania się do syta :)

      Usuń
    2. Dzięki za życzenia Beata, takie właśnie mam plany :)

      Usuń
  6. Wysokich lotów, miękkich lądowań, wspaniałej zabawy i mnóstwa wrażeń.
    Po powrocie podziel się wrażeniami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo bardzo dziękuję za piękne życzenia, a wrażeniami na pewno się podzielę :)

      Usuń
  7. piosenka jest z mojego dzieciństwa i czytając ją śpiewałam sobie i se.Zdjęcia rewelacyjnie ciekawe .Macham ze słonecznego Podlasia - Dośka Gryzmolinda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gryzmolindo :)
      Ta piosenka jest super i nic to, że ponoć pisana była na zamówienie, mnie tam cały czas ona porywa i widzę, że nie tylko mnie :)))

      Usuń
  8. Leć, baw się dobrze, i wracaj z fotkami i wrażeniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotek jest około 3000, pokazać wszystkie? ;) Co do zer nie pomyliłam się wcale, a wcale :)))

      Usuń
  9. Wracaj już! Jak dobrze, że poleciałaś. Tylko długo Cie nie ma. Hmmm...:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak szybko??? Myślałam, że to będzie cały tydzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż takie życie, tyle musi wystarczyć, było tak intensywnie, jakby to był tydzień :)

      Usuń