niedziela, 25 stycznia 2026

Styczniowe świetlne figle i figliki :)

 Mieszka we mnie sroka...świetlna, mam albowiem fijoła w temacie świetlnych blików. Maniacko chwytam je w kadry.

Nachwytałam ostatnio całą masę tych świecidełek, co widać na grafice którą sobie skleciłam hehehe

Bo tak w ogóle to prawdziwą zimę tej zimy mamy ;)

U nas na południowym zachodzie

śnieg sypie od czasu do czasu dość intensywnie


jednakoż długo to on nie zalega.




Mróz  co prawda nie arktyczny, mrozi jednak dość solidnie i konsekwentnie.
A jak przymrozi to świat okrywa szron.
A jak ten szron zacznie zdmuchiwać wiatr i na takie drobinki lodu w powietrzu poświeci słońce to...

Robi się magicznie!!!


Ta sroka we mnie to przyuważyła!

i...


w kadry zaczęła chwytać!!!


A zabawę z lusterkami w puszczanie słonecznych zajączków pamiętacie?


Gdy rano wyjrzę przez okno mego pokoju to takimi zajączkami wita mnie słońce.




Mgły także mają urokliwą świetlną moc.


I zdarza im się odebrać słońcu ten oślepiający blask przez co wygląda ono jak księżyc.








Moc chwytania słonecznych promieni mają także ptaki.


O brzasku zwyczajne miejskie gołębie słońce potrafi przemienić w...


żar ptaki!

Do mojego pokoju słońce także sprowadza świetlne figielki.

Jakiś czas temu z soczewek okularowych porobiłam ptaszory i 

powiesiłam je naprzeciwko okna


właśnie po to aby igrało z nimi słońce.


No i mam razem ze słońcem radochę hehehehe


ptaszory nie dość że się rozmnażają 


to świecą i to jeszcze jak świecą!!!





Szronowe bliki skłoniły mnie do opracowania grafik.
No i chwała im za to, bo grafika komputerowa jakoś tak w odstawkę u mnie poszła, a to właśnie z jej powodu w 2000 roku kupiłam komputer, zaś 2 lata później aparat cyfrowy aby mieć autorskie zdjęcia do opracowywania.
I tak to grafika komputerowa ściągnęła na mnie fotograficzną manię, albowiem fotografuję maniacko, a grafika?;)
Opracowanie złożonej i ciekawej grafiki w programie komputerowym jest żmudne i czasochłonne!
Nie mam jakoś w tej dziedzinie nadmiaru cierpliwości.
Zaś na dodatek plastycznie wolę działać przestrzennie, dlatego to do płaskiej grafiki wracam coraz rzadziej.

Łooooooo alllllle takie szronowe bliki to należało jakoś spożytkować i przetworzyć!!!! hehehe


Świecące ptaszory pasowały mi do blików jak tralala ;)


  Ptaszory przypasowały mi także do chmur, które także maniacko fotografuję :)

Te kilka grafik które w tych dniach wykonałam to ot takie figliki graficzne, nie za bardzo pracochłonne. Najważniejszy w nich jest pomysł.
Mój pomysł a nie AI. Ja wybrałam zdjęcia, ja je wykadrowałam, samodzielnie zdecydowałam jak przekształcić elementy składowe prac i złożyłam w całość którą każdy sobie może inaczej zinterpretować. 
Wszystkie te czynności wymagały ode mnie otwartego umysłu, kreatywności i umiejętnego wykorzystania programu graficznego a więc jego znajomości.
Że co? że wytwory AI byłyby doskonalsze?
Taaaaaa zapewne, doskonalsze i prawdziwsze od rzeczywistości :D
Na moich grafikach widać że to fantazja, ale ona moja :)

Kamienica w której mieszkam stoi w bliskim sąsiedztwie miejskiej fosy, Oławy a i do Odry jest tylko ciut dalej. Takie sąsiedztwo sprawia że niskie temperatury zimą sprowadzają nad nasze podwórka

mewy


Nie podoba się to chyba osiadłym na podwórkach wronom i w jakiś sposób dają to do zrozumienia białym cwaniaczkom.


I robi się awantura z mocnym łopotem!


Białe skrzydła furczą


a dziobiska skrzeczą.


A ja korzystam z okazji i robię zdjęcia ;)


Ot takie kluczysko rankiem 10 dni temu przeleciało w kierunku południowym.

Wiosnę to zwiastuje?

Skoro jednak na południe ptaszyska te leciały to chyba mroźna zima jeszcze z nami pozostanie i to nie krótko.

Jednakoż dni już zauważalnie dłuższe są!!!

A skoro dłuższy dzień to i więcej światłości dnia!!!

A w oczekiwaniu na wiosnę dobrego samopoczucia wszystkim życzę :)



1 komentarz:

  1. Mario...stwarzasz swój, bardzo swój świat, widzisz to co inni nie widzą i najczęściej wystarczy Ci do tego Twoje okno. Popatrz ile się dzieje bez wyjścia z domu. Ja też uwielbiam wszelkie efekty świetlne, bardzo lubię szkła, pewnie właśnie z tego powodu, I nie będzie dla Ciebie niespodzianką, że bardzo spodobały mi się zdjęcia z ptakami : D

    OdpowiedzUsuń